Ja stąd bez harfy nie wyjdę.

LILLA WENEDA

O! pani!

Więc jeszcze raz się rzucę na kolana

I będę ciebie prosiła ze łzami:

Oddaj mu harfę... a mnie weź. Czy myślisz,

Że twego syna, jeśli jeszcze żywy,

Ten starzec nie da za córkę? O! pozwól!

Niech tylko mego ojca odprowadzę,

On ślepy — tylko odprowadzę ojca,