Patrzcie! łańcuch, co ręce pokrwawił,
Z dwóch uczynił jednego człowieka...
Chodź tu między czaszki, wodzu blady,
Bo już piorun niespokojny szczeka...
Włożę wam zbroję.
Kładzie na czoła braciom dwa hełmy i złączonych razem uzbraja jak jednego rycerza... Tarcza olbrzymia na ręku Lelum zawieszona obu braci zakrywa. Polelum w prawą rękę, wolną od łańcucha miecz bierze. — Roza Weneda, zawieszając tarczę, mówi do Lelum:
Ty będziesz bronił swego brata tarczą.
do Polelum
Ty go zakryjesz miecza błyskawicą...
Biada, kto swego nie dopełni! biada!