LECH

Na Boga! prawdę mówisz, moja lwico,

Ta harfa musi być zaczarowana.

Stary! czy w harfie twojej siedzi diabeł,

Że tak o nią dbasz? Na Boga! to mruki!

My tu przed nimi jak na nitce wróble,

A oni patrzą z góry jak na frygi.

Gryfie, odprowadź ich do Rzymskiej Wieży,

Jak się wygłodzą, to głos odzyskają.

Derwid, Lelum, Polelum wychodzą pod strażą.