O! ileż trzeba ofiar! ile jęku!

Nim zemsty straszna noc jak piorun błyśnie!

Oto zwycięstwa moc w gołąbki ręku;

Tu wodza rąk dwie bratnich łańcuch ciśnie;

Tu król, co jękiem harf zwyciężyć mniema

I głośniej grać — niż mrący ludzie jęczą;

Tu wróżka z krwią na rzęsach stoi niema

I słucha, jak na mieczach miecze brzęczą;

I widzi strasznych czynów ludzkich końce,

Przeczuwa boży sąd. — A gdy noc głucha,