Że zobaczymy się dziś. O! Lechici!...

DERWID

dobywa z zanadrza nóż ofiarny i mówi, przebijając się dwa razy.

Synowie! o tak — o tak — w Lecha serce...

Pada martwy.

ROZA WENEDA

Tam stos na prawo... Weźcie te dwa ciała

I spalcie razem, a wokoło stosu

Trzymajcie urny z królów popiołami;

Jeśliby który Lechita szedł gwałtem