I odtąd rąbią ich nasi jak trzodę.
GWINONA
Harfiarza! ja chcę harfiarza!
LECH
Ostrożnie,
Bo przy nim musi być ludzi ostatek.
Gwinona wychodzi. — Święty Gwalbert wchodzi.
A ty co robisz?
ŚWIĘTY GWALBERT
Ja chrzczę niedobitych.
I odtąd rąbią ich nasi jak trzodę.
Harfiarza! ja chcę harfiarza!
Ostrożnie,
Bo przy nim musi być ludzi ostatek.
Gwinona wychodzi. — Święty Gwalbert wchodzi.
A ty co robisz?
Ja chrzczę niedobitych.