Żołnierze wyprowadzają Derwida.

GWINONA

To dziwnie.

Te oczy siwe ze srebrnymi rzęsy

Serce mi do krwi ugryzły... Mój Gryfie,

Zawołaj mi tu Kraka i Arfona,

Niech się z tą złotą harfą przyjdą bawić.

A najmłodszemu Gwinonkowi zanieść

Oczy wydarte, niech z nimi poigra.

Wchodzi Święty Gwalbert. — Lilla Weneda.