Uda się może Rizzio do dworu papieża;

Ujrzysz go wkrótce w kraju — przyjedzie tu z Rzymu,

I kapelusz czerwony przywiezie na głowie;

Z twarzy bardzo podobny Rizzio do Wolseja.

Padniemy przed nim na twarz, a sam Darnlej powie,

Że już zemsty ostatnia zniknęła nadzieja.

HENRYK

Przestań! Już idę!...

Chcą wychodzić, w progu spotykają Duglasa.

SCENA IV