Jeśli nas jaka w życiu czarna chwila dzieli?

Błagam cię! Utrać pamięć tej nieszczęsnej chwili.

MARIA

odwracając się z drżeniem.

Przeprasza, jakby leżał w śmiertelnej pościeli.

Człowiek, co może jutra, jutra nie zobaczy,

U stóp moich klęczący błaga przebaczenia;

Gdy jemu nie przebaczę, czy mi Bóg przebaczy?

Wstań, Henryku! O, przebacz! Przebacz mi wzajemnie.

HENRYK