Na miłość Boga! Śpiesz się...
PAŹ
Botwel nie posłucha.
MARIA
Prawda... Nieś mu ode mnie, nieś ten pierścień złoty...
Wszak jeszcze czas! Czas jeszcze. Wszędy cichość głucha.
Nie, król umrzeć nie może, nie zniosę zgryzoty.
PAŹ
Śpieszę...
Biegnie do drzwi, lecz nagle chwieje się i drży u progu.