Pozbawi ciebie wroga, co twój honor plami.

DUGLAS

Któż cudzej dłoni zemstę honoru powierza?

Ostrzegam was! Ja pragnę, Rizzio niechaj żyje!

Jutro go oddam waszej zemście — dziś nie zginie;

Dziś własną piersią sztylet od Włocha odbiję,

Ze mną walczyć będziecie, krew wasza popłynie.

Spodziewam się, że boju nie zechcesz, Mortonie?

Lindsaju! Jam nie jeleń, co w borach popasa?

Henryku! Pomnieć13 zechcesz, że w twojej koronie