W taką drogę iść trzeba z obfitym zapasem...
Wszak nieraz we śnie złotą koronę widziałem?
Wygrałeś, astrologu! Żyć będę!...
ASTROLOG
Wygrałem.
BOTWEL
Idę do celu... nie chce umierać przed czasem.
Prowadź mnie, astrologu, w wysokie komnaty
I pokaż mi władnące moim losem światy...
Wychodzą.