W roli Duglasa śmierci wydały nasiona.

Posłuchaj więc cierpliwie, mój błędny rycerzu,

Już nie możesz tu zostać. Przeciw mieczom wroga

Łatwo znaleźć obronę w mieczu i w pancerzu,

Lecz grożą ci sztylety, śmierć zdradziecka, sroga.

Wierzaj mi, źle, kto wrogom ukrytym zawierza,

Musisz uniknąć ciosu, dziś rzucić te strony.

Dam ci ważne zlecenie do dworu Papieża,

Okręt gotowy... żaglów rozpięte zasłony.

Bądź zdrów!