Co słysząc Olgopolski, jak piorun z obłoku
W bramę — co widząc, równie accelerans12 kroku
I pan Szczara uczynił. — Waćpani się spytasz,
Co się stało? Jak razem wstąpili w korytarz,
Tak i razem ugrzęźli, brzuch z brzuchem, nos z nosem;
Próżno ich szlachta częstym szturchańcem i głosem
Podżega i na dalsze zaprasza pokoje —
Nie mogą — więc myśl wzięto seccare13 na dwoje
Zaciętych inimicos14, więc błysnęły szable.
Jako więc w ciasnym porcie dwa wielkie korabie15,