KRÓL
Mości wojewodo,
Paź jedzie do Głuchowa, potem z naszą zgodą
Powraca do Warszawy, rzecz ukartowana.
Pozwólże mu waścine uściskać kolana,
I każ mu spuścić mosty.
WOJEWODA
Niech odjeżdża zdrowo.
A ode mnie niech przyjmie szablę turkusową,
I rumakiem murzynem nie gardzi na drogę.