Pada na wznak omdlała.

KRÓL

To dzień sądny!

WOJEWODA

Królu! Proszę na pogrzeb, a będzie porządny...

A ty mi, panie, wszakże nie odmówisz, sądzę,

I ten paź także. U wrót zasunąć wrzeciądze!

I ten paź także... Czarną wywiesić chorągiew...

Tokaju z beczek zaraz utoczyć do stągiew,

Będzie stypa...