Na Boga! Mości panie, na co?
WOJEWODA
By zdał sprawę.
KRÓL
Cóż to? Czy Waszmość sądną chcesz postawić ławę?
A niechże się coś Waszmość na króla ogląda,
Czy waszeć męki, czy waść krwi człowieczej żąda?
Na Boga! A to może, gdy mi pryśniesz w oczy,
I waćpana się głowa po trumnie potoczy.
Śmiałżebyś tutaj zrobić rokoszową próbę?