A Waćpan się już kochasz?

MAZEPA

Już.

PIERWSZA Z PAŃ

do Zbigniewa.

Jak Waszmość blady.

ZBIGNIEW

Mościa pani, zapewne takim byłem wczora.

Wychodzą. Polonez wraca z ogrodu. Król puszcza rękę Wojewodziny, wszystkie pary rozłączają się.

KRÓL