MAZEPA
Wnet przeszkadzasz mi, królu...
KRÓL
A dajże
Mi święty pokój, głupcze! Tak mi trąbisz w uszy,
Że aż uciekam...
Bierze na siebie płaszcz Mazepy zostawiony na krześle, i kapelusz Mazepy kładzie na głowę.
MAZEPA
Królu! To mój płaszcz.
Wnet przeszkadzasz mi, królu...
A dajże
Mi święty pokój, głupcze! Tak mi trąbisz w uszy,
Że aż uciekam...
Bierze na siebie płaszcz Mazepy zostawiony na krześle, i kapelusz Mazepy kładzie na głowę.
Królu! To mój płaszcz.