No — cóż tak, wojewodo, dumasz?

WOJEWODA

Wabik babi,

Ten paź, może się strasznie oparzyć. Mopanek

Niechaj się strzeże, niech tu nie szuka kochanek.

Mój dom nie jest...

KRÓL

I cóż tak drzesz pas złotolity?

WOJEWODA

Więc pazik szukał tutaj po nocy kobiety?