Nie będzie próżno błagał chrześcijański książe.

Szczera twoja pokuta grzech okupić zdoła,

Co rozwiąże na ziemi, Bóg w niebie rozwiąże.

Więc odpuszczam! niech zniknie ta występku skaza.

MINDOWE

Ty chcesz czarniejszych zbrodni? ty chcesz duszę ciemną

Przejrzeć aż do dna? patrzaj! pod berłem z żelaza

Lud podły, ciemny, dziki czołga się pode mną.

Przycisnąłem go całym ogromem ciemnoty,

Bojaźń już nosi w sercu, chytrość w miejscu cnoty.