Jej czoło uwieńczały świeże róży kwiaty,

Wokoło jodły cichym usypiały szumem.

Ileż razy przy blasku srebrnego księżyca

Sama, lub dziewic wiejskich otoczona tłumem,

Marzyłam — modliłam się...

HEJDENRICH

Nieszczęsna dziewica!

Trzeba ją jakby dziecko łudzić wrażeń blaskiem.

Uchodź ze mną, dziewico, ponad Niemna piaskiem

Stoi klasztor, tam świętych obaczysz królowę,