Wy głowie kościoła

Odnieście te wyrazy... Choć korona złota,

Z lekkiej blachy, zaledwo dotyka mi czoła;

I gdyby nie przecudna jej liści robota,

Ledwie kilka florenów zaważy na szali;

Jednak wdzięcznie przyjmuje dar papieża pana,

Lekką jak liść koronę żelazo ustali.

Jakiż tron jest świetniejszy? czyli Ruś znękana,

Gdzie książęta, stargawszy krwi związki przyjazne,

Lodowaty kraj niszczą sprzecznymi zamachy.