Lecz jeszcze będą inne. Niegdyś ja sam drżałem,

Kiedy bladość cierpienia omgliła twe czoło,

To dzikie serce z twojem sercem biło razem,

Kiedyś się weseliła, brałem twarz wesołą;

Dziś to już przeszło, dzisiaj jestem zimnym głazem.

Słuchaj! czy znasz Krzyżaka, co wśród mnichów zgrai

Nieznajome mi lice czarną zbroją tai?

Znasz go?

ALDONA

Wierzaj mi! wierzaj! ja go nie znam, panie!