Pomóż! w tobie pochodnia świeci — twórcza, złota.
Wszystko zgaś! ją jedną śród serdecznej kory...
........................................................................
I marzone półświatła wszystko to, co dzieci
Globowe bawi, porzuć — a niechaj zaświeci
Świętość twórcza... i nam niech ku pomocy stanie!
Lecz jakże mi uwierzysz? — Wiekowe otchłanie
Są pod tobą i bratem... a wy sami sobie
Tajemnicami będąc, na tym ludzi grobie
Stoicie... Jakże teraz dostaniecie wiary,