Jeden jest grób i urna... dwóch nie ma popiołów!
A przynajmniej to pewna, że wyższych Aniołów
Czyn uderza we wszystkie tego globu struny
I stroi... a inaczej świata by bieguny
Uderzyły na siebie. Gdyby nie tak było,
Gdyby się Duchom globu zarazem nie śniło
O każdym wypełnieniu i globowym ruchu:
Dzisiaj by przechodziły Duchy — nowe w Duchu...
Jakieś rewelatory nikomu niezdatne;
A myśli by ich były jak myśli zaświatne,