(22. listop[ada] 1847)


We Francji wszystko na konwencji zależy: język, filozofia, poezja; wszystko jest skutkiem wzajemnej zgody i z tą zgodą odmienia się moda: zgodzenie się, że to piękne. —

(3. grud[nia] 1847)


Ziemię zawezwać do wspólnictwa pracy Ducha!

(7. grud[nia] 1847)


Przypowieść. Człowiek pewien miał wino uzdrawiające i rozdawał — kto chciał — po kieliszku.

I przyszedł szatan i rzekł: „daj mi tego wina”. — A wziąwszy miarkę onego wina, poszedł do domu i zmieszawszy je z octem i trucizną, zwołał do siebie ludzi, mówiąc: „oto jest wino uzdrawiające, które mi dał człowiek boży... Pijcie wszyscy — a obaczcie, czy uzdrowi was”. I otruci ludzie zaczęli przeklinać człowiekowi bożemu — mówiąc, że truciznik261 jest i szatan.