Listek uwiędły, co mu spadł na włosy,

Odrzuca z czoła — takeś Ty skaliste

Nakrycie grobu precz odrzucił, Chryste!266

2.

Lecz kiedy przyjdzie zmartwychwstanie ludu,

Kiedy się skończy sen pełny omamień,

Jakiegoż trzeba będzie wtenczas trudu,

Aby odwalić nasz grobowy kamień?...

Ów marmur, pełny naszych cierpień rytych,

Na którym modlą się dzieci — zabitych?