Moje pytanie było jak Hamleta267

Metafizyczne słowo — czy śni dusza?

Kładzione zawsze na grobach od wieka,

Nierozwiązane dotąd przez człowieka.

5.

Chciałem mu nadać wielkość Waszingtona,

Moim pytaniem na zbawcę pasować;

Bo też mu złotych brakło milijona,

A mógłby spalić Stambuł, zamordować

Tylu wezyrów, tyle krwi wytoczyć,