Tym i strofami, które nie są odą
I do niczego mądrego nie wiodą.
9.
I właśnie takie ciężkie i nietrafne
Z ust wychodziły moich parabole,
Kiedy żądałem, by słowa jak Dafne271,
W laur przemienione, kładły się na czole
Zapomnianego przez ludzi Greczyna;
Lecz że świat taki — to nie moja wina.