Zakryty wody srebrzystej obrusem,

Stojący sucho w wodnej samołówce339,

Który czytelnik ujrzy w Sofijówce340.

33.

Tu, wychyliwszy głowę, mój towarzysz

Głosem żałosnym rzekł: „Czy żyjesz?” — „Żyję” —

A on mi znowu rzekł: „O czym ty marzysz?”

A ja mu rzekłem, że się nie ukryje

Żadna zasługa — pod żadną przeszkodą;

Ja mówię pacierz... Bóg słyszy pod wodą.