Żywych i mrących — nazwaliśmy cudem”.
32.
Wtenczas przytomny obronom szlachetnym,
Na potępienie mnicha rzekłem z boku:
„A owa, owa — w tysiącznym ośmsetnym
Trzydziestym szóstym (nie mylę się) roku,
Dnia trzynastego września (tak mi świeża
Data i dzień ten) — dana mi wieczerza?
33.
Sam ją kazałeś zastawić na stole