O Neapolu! wieczorne wyziewy

Twym są rumieńcem, twe dymy są tęczą.

Harmonizujesz się tak jako śpiewy

Z ciszą powietrza, twe dzwony nie jęczą,

A twój domami okryty pagórek

Ma białość lekkich na błękicie chmurek.

21.

Tylko po Chiai i po Margelinie

Idą przeciwne sobie dwa rynsztoki,

Rój mrówek lezie i rząd karet płynie,