Ten musiał wprzódy zwariować z rozpaczy.

Nie tak, pamiętasz, my... Najokropniejsze

Godziny nasze przeszły w takiej ciszy...

.........................................................

.........................................................

.........................................................

.........................................................

A oto wyszedł — jakby Rafaela

Tarcza okryta różnym malowaniem —

Księżyc i zagrał pierwszą pieśń wesela