A drugi jej grom z dala odpowiada —

To Rzym... to klątwa... to straszne przymierze

Z trupami... Łączcie prawice do prawic,

O, ducha teraz, Boże! — i błyskawic!

Poeta

Straszna, milcząca, powiedz!... Więcem nie miał

Grzechu37 bijąc ten fałsz w Chrystusa słowie,

Co siły bożej nie pił i nie wziemiał,

I z świątyń Pańskich uczynił pustkowie,

A w zmartwychwstania dzień wielki oniemiał