Przeklęstwo

Do***

Przeklęta! Ty wydarłaś ostatnie godziny

Szczęścia mego na ziemi, ty żądłem gadziny

Wygnałaś na samotność! Bądź wiecznie przeklęta! —

Każdy mój jęk — zna ciebie, każda łza — pamięta!

Bo kiedy nieszczęśliwy zaklinałem ciebie,

Abyś mi dała nieco przyjaźni i ciszy,

Toś ty mi łzy w powszednim podawała chlebie,

I jęcząc — z jękiem w sercu mówiłaś: Niech słyszy!