To cóż, że trochę zaszlocha?

Jak przywyknie, to pokocha...

Jak z tobą w stepach zagości,

To step... ach! step, raj w miłości

Z taką szlachecką panienką!

Cóż, głupcze...? Cóż ty, Semenko?

Czy nie myślisz o kochaniu?

SEMENKO

Ach! ja, panie, w obłąkaniu!

LEON