A choćby z kilku szkiełek były kwiatki,
Weź go i przynieś mi, proszę, do parku.
ANUSIA
Jak to? Prostego pierścionka z jarmarku?
Skądże księżniczce to dziwne zachcenie172?
KSIĘŻNICZKA
Nie wiem; nie powiem, że miałam widzenie,
Bo widzeń żadnych ani snów nie miewam,
Choć często bardzo drzemię i poziewam173,
Łowiąc ustami, jak mówią, skowronka...