Jako trąba uderzyłem na trwogę

I podniosłem serce w tym szlachcicu.

Wychodzi spoza altany KSIĘŻNICZKA.

KSIĘŻNICZKA

Ach! Dwie gwiazd... Ach! Dwie gwiazdek230 po licu

Mi zleciało, gdyś mówił o rzezi.

SAWA

A do jakiej je przypiąć ferezji231?

KSIĘŻNICZKA

Co, mój chłopku?