Ani cofnąć teraz nogi,
Ani wprzód uczynić kroku...
REGIMENTARZ
Patrzałem na ciebie z boku...
Waść mi dziwnie zamyślony...?
LEON
Ojcze, daj mi dwa szwadrony.
REGIMENTARZ
Jak to? A twoje wesele?
Ani cofnąć teraz nogi,
Ani wprzód uczynić kroku...
Patrzałem na ciebie z boku...
Waść mi dziwnie zamyślony...?
Ojcze, daj mi dwa szwadrony.
Jak to? A twoje wesele?