I pewnie się na rosole
Rusałczanym nie rozpieści...
A sądzę, że lada chwila
Od Gruszczyńskiego nam wieści
Nadlecą — pewnie się stary
Na erudycją258 wysila
A szablicą259 przygasza pożary.
Do księżniczki.
Ty zaś, moja piękna Parko260,
Wiń nam żywota przędziwo261.