Rzekł do niego: «Hej, Lachu i kumie!

Wydaj rozkaz, szczob tyje huzary311

Ze szkap zlazły, taj w jeziorka się szumie

Nie kąpały, a na łaskę zdały się...»

Słysząc to, oczy tygrysie,

Jasne, starzec w chłopy wlepił

I oczyma ich oślepił,

Jakby słońcami tej ziemi,

Słońcami obłąkanymi

We krwi, w płomieniach i w grozie,