I krwią las ojcowski zrosił,
A u siekier się nie prosił,
Tego był, co dziś, humoru.
Gdyby ty był człek honoru,
To by swą kochankę cenił
I sługi z nią nie ożenił,
Wypaliwszy wstydu znamię.
SALOMEA
Leonie, mów mu, że kłamie.
I krwią las ojcowski zrosił,
A u siekier się nie prosił,
Tego był, co dziś, humoru.
Gdyby ty był człek honoru,
To by swą kochankę cenił
I sługi z nią nie ożenił,
Wypaliwszy wstydu znamię.
Leonie, mów mu, że kłamie.