I krwią las ojcowski zrosił,

A u siekier się nie prosił,

Tego był, co dziś, humoru.

Gdyby ty był człek honoru,

To by swą kochankę cenił

I sługi z nią nie ożenił,

Wypaliwszy wstydu znamię.

SALOMEA

Leonie, mów mu, że kłamie.

SEMENKO