Lękam się go... Czy ty chory, czy ranny?

Ach!

Semenko nagle gasi świece, Salomea zlękniona ucieka.

SEMENKO

Ptaszynę maleńką ja spłoszył...

Taj nie da z tą Laszką69 rady

Człowiek, póki się krwią nie spanoszył70.

Siada znów na ławie i udaje drzemiącego. Wchodzą REGIMENTARZ i KSIĘŻNICZKA będąca u niego na opiece.

REGIMENTARZ

Dosyć tu srebrnych blasków od księżyca,