Czekano tej mary
Na Ukrainie u ludu...
REGIMENTARZ
Nie ma w tem żadnego cudu.
Gruszczyński o pośpiech woła...
Każ uderzyć do kościoła
Z hakownic387... Aż srebrne gonty388
Polecą na dachu zrębie
I pierzchną niby gołębie
Chmurą białą... niby świstki,
Czekano tej mary
Na Ukrainie u ludu...
Nie ma w tem żadnego cudu.
Gruszczyński o pośpiech woła...
Każ uderzyć do kościoła
Z hakownic387... Aż srebrne gonty388
Polecą na dachu zrębie
I pierzchną niby gołębie
Chmurą białą... niby świstki,