Może ja głupstwo powiedział...

Przez dziedziniec wasz czerwony

Jam szedł i drogi nie wiedział,

Choć dwór widział odemknięty;

Aż mi jeden człowiek ścięty

Poswetył440 łbem aż do sieni.

KSIĘŻNICZKA

zbliżając się.

Ojcze! Ach, my przerażeni

Twymi słowy, wszyscy smutni.