Wystąpił z ust bladziuteńki...
Jeden paluszek u ręki
Ruszył się... Słońce w nią wpływa...
Patrzajcie! ach! żywa, żywa!
Żywa w moich rękach... o! widzicie!
Podnosi ją w rękach.
Moje ukochane dziecię!
W rękach moich żyć zaczyna
Bijąca sercem ptaszyna.
Wystąpił z ust bladziuteńki...
Jeden paluszek u ręki
Ruszył się... Słońce w nią wpływa...
Patrzajcie! ach! żywa, żywa!
Żywa w moich rękach... o! widzicie!
Podnosi ją w rękach.
Moje ukochane dziecię!
W rękach moich żyć zaczyna
Bijąca sercem ptaszyna.