W ostatni dzień — w ostatni dzień...

W ostatni dzień — w ostatni dzień

Wyście, podróżne tu ptaki,

Spotkały suchy dębu pień1,

Co od piorunów miał znaki.

Lecz gdy go spiew poruszył wasz,

Gdy głos doleciał z ojczyzny,

Wylazła2 nagle człecza3 twarz

Spod kory — ze spalenizny.

Spod liści błysnął złoty łuk