Omijaj zamek ten i te parowy;

Niech cię nie wabi ten na zamku czole

Napis, co błyska od słońca na pole:

Bo to jest kłamstwo marmurów ohydne,

Złotem pisane i z daleka widne.

Uciekaj stepem przez burzanu4 fale,

Nie wierz napisom, nie zazieraj w sale,

Bo tam owionie i męstwo ci zetrze

Gorsze niż w grobach — zdradziectwa powietrze!

Gorsze niż dżuma, co zabija ciało!