Trzej... i zawezwą ducha,

Lud księgi praw rozedrze,

Próchno kart porozdmucha;

Weźmie stare sztandary,

Wyprowadzi jak mary

Za kościół — na mogiły,

Zapali, by świeciły

Światu dawnymi dzieły,

Błysnęły — i spłonęły.

Bije godzina ranna,